Zamknij Zamknij

Sprawozdanie z wykonania planu spłaty – upadłość konsumencka 2026

Zbliża się termin złożenia dokumentu, jakim jest sprawozdanie z wykonania planu spłaty w upadłości konsumenckiej. To obowiązek każdego dłużnika realizującego plan spłaty wierzycieli po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej.

Jeśli jesteś na tym etapie – nie odkładaj tego na ostatnią chwilę.

Sprawozdanie z wykonania planu spłaty – do kiedy złożyć?

Sprawozdanie z wykonania planu spłaty w upadłości konsumenckiej należy złożyć do końca kwietnia każdego roku.

Niedotrzymanie terminu może skutkować poważnymi konsekwencjami, w tym problemami z uzyskaniem oddłużenia.

Upadłość konsumencka – dlaczego sprawozdanie jest tak ważne?

W ramach procedury, jaką jest upadłość konsumencka, sąd kontroluje realizację planu spłaty wierzycieli. Podstawą tej kontroli jest właśnie sprawozdanie z wykonania planu spłaty.

Na jego podstawie sąd ocenia:

  • czy plan spłaty jest wykonywany prawidłowo
  • czy sytuacja finansowa dłużnika uległa zmianie
  • czy możliwe jest zakończenie procesu oddłużenia

Brak sprawozdania lub błędy w jego przygotowaniu mogą prowadzić do:

  • uchylenia planu spłaty
  • odmowy umorzenia zobowiązań
  • wydłużenia postępowania

Jak przygotować sprawozdanie z wykonania planu spłaty?

Prawidłowe sprawozdanie z wykonania planu spłaty w upadłości konsumenckiej powinno zawierać:

  • informacje o dochodach dłużnika
  • wykaz dokonanych spłat wierzycieli
  • informacje o majątku i jego zmianach
  • opis sytuacji życiowej i zawodowej
  • wyjaśnienie ewentualnych trudności w realizacji planu spłaty

Ważne jest, aby dokument był kompletny, rzetelny i zgodny z wymaganiami sądu.

Najczęstsze błędy – upadłość konsumencka i sprawozdanie

W praktyce osoby po upadłości konsumenckiej najczęściej popełniają następujące błędy:

  • składanie sprawozdania na ostatnią chwilę
  • brak załączników
  • niepełne informacje o dochodach
  • pominięcie zmian w sytuacji majątkowej

Dlatego nie warto odkładać przygotowania dokumentu – im wcześniej zaczniesz, tym mniejsze ryzyko błędów.

Nie odkładaj sprawozdania na ostatnią chwilę

Sprawozdanie z wykonania planu spłaty to kluczowy etap, który wpływa na zakończenie procesu, jakim jest upadłość konsumencka i oddłużenie.

Przygotuj dokument wcześniej, sprawdź jego poprawność i upewnij się, że spełnia wszystkie wymogi formalne.

Pobierz bezpłatny przewodnik – sprawozdanie z wykonania planu spłaty

Aby ułatwić przygotowanie dokumentu, stworzyliśmy bezpłatny przewodnik: sprawozdanie z wykonania planu spłaty w upadłości konsumenckiej krok po kroku.

Dowiesz się z niego:

  • jak wypełnić sprawozdanie
  • jakie dokumenty przygotować
  • jak uniknąć najczęstszych błędów

Przewodnik znajdziesz na naszej stronie w sekcji „Baza wiedzy”.

FAQ – sprawozdanie z wykonania planu spłaty

Czy sprawozdanie w upadłości konsumenckiej jest obowiązkowe?
Tak, każdy dłużnik realizujący plan spłaty musi składać sprawozdanie co roku.

Jaki jest termin złożenia sprawozdania?
Do końca kwietnia każdego roku.

Co grozi za brak sprawozdania?
Możliwe jest uchylenie planu spłaty i brak oddłużenia.

 

Sprawozdanie z wykonania planu spłaty – instrukcja

Przekształcamy chaos w harmonię

Restrukturyzacja na miarę Twoich potrzeb

Czy miasta powinny ratować niewypłacalne kluby piłkarskie?

„Czy klub piłkarski może ogłosić upadłość?” – zapytał mnie ostatnio teść po sobotnim meczu Górnika Zabrze z Pogonią Szczecin. Na to pytanie należałoby odpowiedzieć przewrotnie, że nie tylko mogą, ale czasem powinny.

Funkcjonowanie klubów piłkarskich w przestrzeni prawnej i ekonomicznej

Większość klubów piłkarskich na najwyższych szczeblach polskich rozgrywek funkcjonuje w formie spółki akcyjnej. Wszak kluby piłkarskie to najczęściej spółki prawa handlowego będące przedsiębiorcami w rozumieniu art. 431 k.c i nie są wyłączone spod reżimów Prawa upadłościowego. Jeśli zatem taki podmiot stanie się niewypłacalny, zarząd powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości.

Zarządzanie płynnością finansową spółek piłkarskich jest związane z wieloma ryzykami. Sukces zależy bowiem w przeważającej mierze od czynnika ludzkiego, w tym formy piłkarzy. Długie, wysokie kontrakty i brak sukcesów sportowych mogą bardzo szybko zachwiać równowagą finansową. Trudno też przewidywać konkretne przychody sportowe, a symulacje i predykcje finansowe są często skazane na niepowodzenie. Jednocześnie branża ta charakteryzuje się ponadprzeciętnym ryzykiem inwestycyjnym.

Pomoc publiczna ratunkiem przed upadłością

Można by się spodziewać, że branża o tak wysokim ryzyku powinna generować więcej upadłości niż wiele innych sektorów gospodarki. Tymczasem jest odwrotnie. Wynika to z polityki dużych miast, które chętnie przeznaczają publiczne pieniądze na ratowanie klubów piłkarskich. Co roku z budżetów polskich miast do klubów piłkarskich trafiają setki milionów złotych, które służą m.in. spłacie nieregulowanych, wymagalnych zobowiązań pieniężnych.

Tytułem przykładu: Piast Gliwice ma w 2026 r. otrzymać 18 mln PLN, Motor Lublin ma otrzymać 5 mln PLN, Pogoń Szczecin – 6 mln PLN, Korona Kielce – 4 mln PLN, a Śląsk Wrocław, znajdujący się w niższej klasie rozgrywkowej, około 40 mln PLN.

Tak duże wsparcie budzi spore kontrowersje. Wszak inni lokalni przedsiębiorcy, w kryzysie finansowym, nie mogą liczyć nawet na część takiego wsparcia. Niektórzy pytają, dlaczego mieszkańcy mają utrzymywać drogie kontrakty piłkarzy i funkcjonowanie całego klubu. Miasta tłumaczą to koniecznością realizacji zadań własnych obejmujących kulturę fizyczną i turystykę, potrzebą finansowania szkolenia młodzieży i dzieci oraz promocją klubu i miasta.

Czy miasta traktują innych przedsiębiorców gorzej od klubów piłkarskich?

Te argumenty nie przekonują wszystkich, a zwłaszcza lokalnych przedsiębiorców. Cele, o których mówią włodarze miast, mogą zostać zrealizowane w inny sposób. Sztuczne przekazywanie środków pieniężnych poprzez dotacje, pożyczki czy dokapitalizowanie spółek stawia pod znakiem zapytania równość lokalnych przedsiębiorców oraz zachowanie dyscypliny finansów publicznych. Kluby piłkarskie prowadzone w formach spółek prawa handlowego powinny czerpać przychody z praw medialnych, sponsoringu i reklam, sprzedaży biletów i innych produktów klubowych, transferów piłkarzy oraz – wreszcie – sukcesów sportowych.

Zdrowe podejście do gospodarki wolnorynkowej wymaga zgody na upadłość nawet pięknych i szlachetnych inicjatyw sportowych czy przedsiębiorstw, które kilka lat wcześniej miały znakomite obroty i konkurowały na rynku międzynarodowym. Upadłość jest elementem oczyszczenia gospodarki z niewypłacalnych podmiotów, co często otwiera drogę rozwoju innym przedsiębiorcom. Zasady te niestety doznają uszczerbku w przypadku klubów piłkarskich.

Można kochać piłkę nożną i kibicować lokalnemu klubowi. Ale czy to oznacza, że powinniśmy finansować jego straty z podatków? Czy Państwa zdaniem powinniśmy co roku dokładać miliony złotych na utrzymanie piłkarzy i klubów? Gdzie kończy się wsparcie sportu, a zaczyna nieodpowiedzialne wydawanie pieniędzy publicznych?

Autor: M.T.

Przekształcamy chaos w harmonię

Restrukturyzacja na miarę Twoich potrzeb

Wyrok karny za przestępstwa gospodarcze, a upadłość?

Upadłość konsumencka jest obecnie jedną z najpopularniejszych metod oddłużenia. Coraz częściej przedstawia się ją jako remedium mające rozwiązać wszelkie problemy finansowe. Czy jednak upadłość jest dla każdego? Czy osoba skazana prawomocnym wyrokiem karnym za przestępstwa gospodarcze, ma szansę na oddłużenie?

Rys stanu faktycznego:

Kancelaria występowała jako pełnomocnik upadłego, który został wielokrotnie skazany za przestępstwa gospodarcze, w tym art. 286 k.k. i art. 270 k.k. Sąd karny ustalił nadto, że upadły działał w warunkach recydywy, a z przestępstw uczynił sobie stałe źródło dochodu. Czyny, jakich się dopuścił z pewnością zwiększyły stan jego niewypłacalności oraz doprowadziły do braku możliwości spłaty zadłużenia wskutek wykonania kary pozbawienia wolności.

Syndyk, powołując się na te fakty, wniósł o odmowę oddłużenia upadłego. Argumentował przy tym, iż upadły działał celowo w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, bez zamiaru zwrotu zobowiązań. W ocenie syndyka kolejne zobowiązania nie były przez upadłego zaciągane, w celu spłaty poprzednich zadłużeń, a po prostu w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, w celu uzyskania środków na życie. W ocenie syndyka, motywacja upadłego w oczywisty sposób świadczyła o jego celowym i świadomym zwiększaniu swojego zadłużenia. Syndyk wskazał też, że upadły musiał zdawać sobie sprawę z tego, że jego nielegalna działalność i oszustwa wyjdą na jaw, jak również, że takie działanie przyczynią się do zwiększenia jego niewypłacalności.

Nasza kancelaria, reprezentująca upadłego, wniosła o warunkowe umorzenie zobowiązań bez ustalenia planu spłaty oraz o nieuwzględnienie wniosku syndyka o odmowę oddłużenia upadłego. Przedstawiliśmy szereg argumentów dowodzących, że upadły nie zasłużył na tak surową sankcję. Ostatecznie sąd upadłościowy przychylił się do naszego stanowiska i warunkowo umorzył zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli. Orzeczenie jest prawomocne.

Czy skazanie upadłego za przestępstwa gospodarcze skutkuje odmową oddłużenia?

Skazanie upadłego za przestępstwa gospodarcze, w szczególności za przestępstwo oszustwa, z pewnością jest faktem obciążającym upadłego. Wszakże na tej podstawie należy stwierdzić, że upadły, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Oznacza to, że upadły zaciągał zobowiązania z bezpośrednim pokrzywdzeniem innych osób, najczęściej wierzycieli, na przykład wprowadzając ich w błąd co do zamiaru albo możliwości spłaty zadłużenia. Badając zachowanie upadłego na przedpolu upadłości organy postępowania upadłościowego bez wątpienia wezmą pod uwagę prawomocne skazanie upadłego za przestępstwa gospodarcze.

Wyrok skazujący nie oznacza jednak automatycznie, że skazany nie ma szans na oddłużenie. Osoba skazana za przestępstwa gospodarcze ma szansę na oddłużenie. Okazuje się bowiem, że odmowa oddłużenia upadłego może z tego powodu nastąpić wyłącznie na podstawie bardzo wyśrubowanych przesłanek i w niektórych przypadkach skazany może uzyskać oddłużenie.

Kiedy skazanie za przestępstwa gospodarcze nie stanowi przeszkody dla oddłużenia?

Na kanwie powołanej sprawy, argumentacja kancelarii zastępującej upadłego – skazanego, która doprowadziła ostatecznie do korzystnego dlań orzeczenia, sprowadzała się do poniższych kwestii.

  • Syndyk nie wykazał, aby upadły działał z zamiarem bezpośrednim, w celu doprowadzenia do swojej niewypłacalności, tzn. aby zasadniczą pobudką upadłego była niewypłacalność lub jej pogłębienie. Upadły działał co najwyższej w zamiarze ewentualnym, który nie może skutkować odmową oddłużenia.
  • Upadły częściowo uregulował swoje zobowiązania, a środki uzyskane z przestępstwa przeznaczał głównie na utrzymanie rodziny.
  • W sprawie zaistniały okoliczności częściowo niezależne od upadłego, które doprowadziły do zaprzestania regulowania zobowiązań.
  • Upadły poniósł już surową karę za swoje czyny, a ponowne sankcjonowanie (odmowa oddłużenia) z tego samego powodu, oznacza karanie go za to samo przewinienie.
  • Aktualne zachowanie upadłego dowodzi, że resocjalizacja przynosi dobry rezultat, a oddłużenie stanowić będzie jeden z jej elementów.

 

Autor: Maciej Tuszakowski – doradca restrukturyzacyjny [lic. 1356], adwokat

 

Zdjęcie użyte do niniejszego wpisu pochodzi z zasobów: <a href=”https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/piekny-wiezowiec-z-architektura-i-budynek-wokol-miasta_3717841.htm”>Obraz autorstwa lifeforstock na Freepik</a>

Przekształcamy chaos w harmonię

Restrukturyzacja na miarę Twoich potrzeb